Branża reklamowa oraz marki zachłysnęły się możliwościami sztucznej inteligencji. W telewizji oraz internecie pojawia się coraz więcej reklam, które nie są stworzone przez ludzi, ale przez AI. Czy rzeczywiście tak łatwo stworzyć wideo z wykorzystaniem sztucznej inteligencji? I czy wiąże się to z dużymi oszczędnościami? W podcaście technologicznym „Zalogowani” rozmawiam na ten temat z Krystianem Wydro, ekspertem w temacie wykorzystania AI w reklamie.
Reklama AI McDonald’s i Coca-Coli to wtopy jakich mało
Nie wiem co siedziało i siedzi nadal w głowach osób odpowiedzialnych za komunikacje tych korporacji, że wypuścili tak beznadziejne reklamy. Pewnie chcieli „być na czasie” i wykorzystać możliwości AI, a być może widzieli w tym olbrzymie oszczędności. Wyszło jak wyszło, a konsumenci dali wyraz swojemu oburzeniu w komentarzach. McDonald’s szybko się wycofał ze swojej reklamy. Coca-Cola poszła w zaparte i drugi rok z rzędu reklamę świąteczną przygotowała przy użyciu sztucznej inteligencji. W podcaście Krystian Wydro opowiada o swoich doświadczeniach w tworzeniu wideo przy wykorzystaniu AI. Wcale to nie jest takie proste jak większości osób się wydaje…
Zagrożenia związane ze sztuczną inteligencją
To również temat, który poruszyliśmy podczas naszej rozmowy. AI to potężne narzędzie, które obecnie ma minimalną barierę wejścia i jest dostępne niemal dla każdego. Co więcej coraz trudniej odróżnić prawdziwe wideo od tego wygenerowanego przez sztuczną inteligencję.
Poruszyliśmy też w podcaście kwestię autentyczności, hiperpersonalizacji treści oraz omówiliśmy sposób w jaki działa generatywna AI.
Czy Twoim zdaniem AI w marketingu to hit czy kit? A może zwykła żenada i sknerstwo wynikające z chęci oszczędzenia na komunikacji? Jedno jest pewne: sztuczna inteligencja w reklamie zagościła na dobre. Być może jeszcze się przed nią wzbraniamy, ale możliwe jest, że za pewien czas nie będziemy na nią zwracać uwagi.








