Wraz ze wzrostem możliwości jakie daje sztuczna inteligencja zmienia się rynek pracy. Powstają nowe miejsca pracy, ale kosztem innych. Społeczeństwo obawia się tych zmian żyjąc w ciągłej niepewności. Czy rzeczywiście AI zabierze nam pracę? Ile w tym stwierdzeniu jest prawdy, a ile fikcji? Rozmawiałem w podkaście technologicznym „Zalogowani” na ten temat z Wojtkiem Ozimkiem z One2Tribe.
Zagadnienia, które poruszaliśmy podczas rozmowy:
- jakie zawody znikną, a jakie się pojawią?
- co mają do tego kasy samoobsługowe?
- których zawodów nie da się zautomatyzować dzięki AI?
- co zawdzięczamy osobie, która wymyśliła myszkę komputerową
- firma korzysta z AI: co to realnie może oznaczać?
- renta ekonomiczna
Całą rozmowę obejrzysz i posłuchasz na Youtube oraz na Spotify.
Białe kołnierzyki mogą czuć się zagrożone?
Sztuczna inteligencja już teraz jest w stanie przejąć zawody, które wymagają korzystania z różnego rodzaju programów. Obsługa komputera jako umiejętność nie ma obecnie znaczenia. Miliony osób pracujących w biurach, potocznie nazywanych białymi kołnierzykami, zaczyna tracić pracę. Niektórzy z nich uciekają w ramiona sztucznej inteligencji, czyli technologii, która pracę zabiera – robią kursy, uczą się pisać prompty.
Z drugiej strony korporacje i firmy same wymuszają na swoich pracownikach korzystanie ze sztucznej inteligencji zwiększając ich produktywność, a co za tym idzie zysk, który osiągają. Niestety nie są skłonne następnie się nim podzielić.
A co Ty sądzisz o sztucznej inteligencji i jej wpływie na rynek pracy w Polsce i na świecie?








