środa, 10 maja 2017

Błędy, które popełniają marki w social media

Obecność w mediach społecznościowych jest obowiązkowym punktem w niemal każdej strategii i media planie. Marki doskonale zdają sobie sprawę z tego jak social media są ważnym touchpointem na ścieżce zakupowej klienta. Ale czy wszyscy już nauczyli się mediów społecznościowych? Jakie błędy są najczęściej powtarzane przez marki?


Oto najczęstsze błędy popełniane przez marki w social media.

Język niedopasowany do grupy odbiorców
Pamiętaj, że w mediach społecznościowych jesteśmy dla naszych znajomych, z nudów i w poszukiwaniu rozrywki. Jeśli potrzebujesz fachowej wiedzy na jakiś temat to zazwyczaj wybierasz wyszukiwarkę Google. Dlatego też warto sprawdzić za pomocą Facebook Insights i Facebook Audience kim są fani, jakich innych fan page'y są fanami. Dopiero po takiej analizie możesz zdecydować czy będziesz pisał prostymi zdaniami, jak wiele komunikował emocji, ile używał emotikonek.

Najczęstszym błędem marek w social media jest pisanie sztywno, niemal urzędowo. Nie buduje to bliskości z odbiorcami przy większości produktów i usług.

Brak obsługi klienta
Klienci wolą pożalić się publicznie na profilu marki w social media niż tracić czas na dodzwonienie się do infolinii. Mają dzięki temu też poczucie, że marka bardziej się przyłoży do rozwiązania ich problemu.

Ciągle wiele stron nie odpowiada na komentarze i wiadomości swoich fanów i konsumentów. Niestety dla nich brak aktywności oznacza utratę obecnych i potencjalnych klientów.

Więcej na temat obsługi klienta przeczytasz w tym wpisie >> kliknij

Brzydkie materiały graficzne i wideo
Mark Zuckerberg przekonuje, że przyszłość należy do wideo. Żaden status tekstowy czy link nie ma szans z ładnymi, dopracowanymi grafikami czy materiałami wideo. No właśnie... dopracowanymi.

Nie wystarczy wrzucić coś. To coś musi, mówiąc kolokwialnie, urywać dupę. 10 brzydkich grafik, czy montowanych na kolanie wideo łącznie nie zrobi takiego zasięgu i nie wywoła tyle zaangażowania co jeden, dopieszczony materiał. Przykładem niech będzie Allegro i jego produkcje wideo.

Oczywiście możemy grafiki przygotowywać w Canva.com, ale nie będzie to tak dobre jak content stworzony przez grafika z użyciem zdjęć o wysokiej rozdzielczości. Jeśli zakup abonamentu na serwisie typu Fotolia nas przerasta to możemy wykorzystywać zdjęcia z darmowych stocków takich jak pexels.com czy unplash.com. Pamiętaj tylko, aby te zdjęcia były na licencji CC0!

Przeczytaj też: Największy grzech agencji social media >> kliknij

Strach przed eksperymentami
Wszystko co jest monotonne, szybko się nudzi. Jeśli co drugi dzień zamieszczasz w swoich kanałach social media grafikę z inspirującym cytatem to wiedz, że pomimo początkowych, świetnych rezultatów, za pewien czas ten format znudzi się Twoim odbiorcom.

Prowadzenie działań w social mediach to wieczny eksperyment, szukanie ciągle nowych, angażujących formatów, zaskakiwanie fanów i obserwujących. Oczywiście w swojej kreatywności nie możesz wychodzić poza swoją kategorię produktową lub usługową. Jeśli prowadzisz działania dla marki samochodów, to nie wrzucasz cytatu blogera modowego o krawatach.

Robić tak, żeby podobało się prezesowi, a nie internautom
Niestety, ale mam wrażenie, że w wielu przypadkach ciągle tak się dzieje. Prezesa/CEO/CMO (niepotrzebne skreślić) nie obchodzi wynik zaangażowania. Każdy post, grafika, czy zdanie musi się mu podobać. Nawet jeśli nie ma pod nim złamanego like'a. On przecież za to płaci, a że nie jest w grupie docelowej swojego produktu to już inna sprawa...

::

A jakie błędy Ty najczęściej widzisz na profilach marek w social media?

Marketing

Blogosfera

Copyright © 2014 Why so social