poniedziałek, 10 października 2016

Jak pisać dobre teksty: poradnik

Kto by pomyślał jeszcze 15 lat temu, że pisanie tekstów będzie tak popularną czynnością zawodową. Tak samo jak śpiewać każdy może (trochę lepiej lub trochę gorzej), tak samo każdy może pisać. Dlatego też wielu pracodawców oczekuje tego od swoich pracowników. Przez ostatnią dekadę powstała również niezliczona ilość serwisów i portali internetowych. Ktoś musi je przecież zasilać nieustannie treściami. Poniżej znajdziesz poradnik z kilkoma wskazówkami na temat tego jak usprawnić swój warsztat.


Dobrze pisać nie nauczymy się sami. Jest to smutna prawda, którą widać zwłaszcza wtedy gdy czytamy teksty większości blogerów. Musimy przez pewien czas popracować "pod kimś", kto na pisaniu zjadł zęby. Z kimś, kto bardzo dobrze operuje słowem, kto zwraca uwagę na rzeczy na pierwszy rzut oka niewidoczne. Miałem przyjemność pracować kilkanaście miesięcy z takimi osobami, dzięki temu nie jestem na początku swojej drogi i mogę się podzielić z Tobą swoim doświadczeniem.

Po co w ogóle piszemy?
Jest to fundamentalne pytanie, które musimy sobie zadać na samym początku. W nim mamy dwa kolejne podpytania: dla kogo piszemy i z jakich źródeł mają przychodzić czytelnicy.

Inaczej pisze się teksty dla młodszych użytkowników, inaczej dla starszych. Treści poradnikowe trzeba przygotowywać dobrze pod kątem pozycjonowania w wyszukiwarce, felietony raczej większy zasięg zdobędą dzięki dystrybucji w mediach społecznościowych.

Struktura tekstu
W teorii powinno najpierw piszemy tekst, potem lead a na końcu myślimy nad tytułem. W praktyce mało kto tak robi. Sam nie jestem święty i odwracam tą kolejność. Najczęściej dzieje się tak w tekstach takich jak ten, czyli nastawionych na zdobywanie ruchu z wyszukiwarki. Wiem dokładnie jaki powinien być tytuł i lead oraz jakich słów kluczowych muszę użyć.

Tekst warto dzielić na akapity - ułatwia to czytanie odbiorcom. Nikt nie lubi "ściany tekstu". Często ludzie widząc tekst pisany "ciurkiem" zniechęcają się i klikają krzyżyk w prawym, górnym rogu przeglądarki ;-) Pamiętajcie, aby w miarę możliwości akapity miały swoje śródtytuły. Ważne, żeby zostały oznaczone w HTMLu znacznikami h2, h3 itd, albo przynajmniej były wyboldowane. Pomaga to Googlowi lepiej je zindeksować.

Przeczytaj też:
>>> Wiralowe posty na Facebooku

Tytuł i lead
Jeśli piszemy tekst "pod Google'a" to tytuł powinien się zaczynać od słowa bądź frazy kluczowej. Najczęściej korzystam z Google Trends i sprawdzam popularność poszczególnych fraz wśród polskich internautów. Do takich należy zdecydowanie fraza "jak pisać". Słowo "poradnik" również często jest wpisywany przez internautów.

Jeśli piszemy felieton, czy komentujemy bieżące wydarzenia (większość ruchu będzie z social media) to nie musimy się trzymać tej zasady. Tytuł powinien szokować, zaciekawiać, wywoływać emocje. Sprawdźcie tytuły felietonów na Why so social -> kliknij. Tytuły "Fekaliami w Ubera" czy "Brzydcy ludzie od robienia laski" raczej nie są przyjazne wyszukiwarce ;-)

Według najnowszych prawideł lead powinien być streszczeniem artykułu i mieć w okolicach 400-500 znaków. Oczywiście jeśli zależy nam na ruchu z wyszukiwarek to powinien być też naszpikowany frazami i słowami kluczowymi, które wpisują internauci.

Ile znaków powinien mieć tekst w internecie?
Większość osób odpowie, że około 2 do 3 tys. znaków. Jednak im tekst dłuższy, tym więcej w nim rzeczy, które Google może zindeksować. Przykładem jest blog Michała Szafrańskiego "Jak oszczędzać pieniądze". Jego teksty są bardzo długie i dosyć często przekraczają 10 tys. znaków. Jest to jednak wiedza bardzo fachowa. Dwa główne źródła ruchu na blog Michała to wejścia bezpośrednie i z wyszukiwarki (za Similarweb.com odpowiednio 46 i 36 proc.), czyli użytkownicy, którzy dokładnie wiedzą czego chcą. Dlatego też długie teksty ich nie znudzą.

Polecam Wam obserwowanie w Google Analytics ruchu jaki jest na poszczególnych Waszych tekstach. Zwróćcie szczególną uwagę na współczynnik odrzuceń oraz na czas spędzony na stronie.

Dwa lub trzy tysiące znaków to idealna moim zdaniem długość dla felietonów.

Przeczytaj też:
>>> Jak pisać bloga?

Multimedia
Są bardzo ważną częścią tekstu. Pomagają lepiej zrozumieć czytelnikom to, co chcemy im przekazać. Jak wiadomo, obraz wyraża więcej niż tysiąc słów.
Jednak musimy pamiętać aby każdą grafikę, infografikę czy zdjęcie odpowiednio opisać. Czy to w tekście, czy w HTMLu za pomocą znacznika "alt". Google niestety nie jest w stanie rozpoznać treści jaką zamieszczamy w jpg czy innym obrazie zamieszczonym w naszym tekście.

Do multimediów należy też zaliczyć embedy (osadzenie) postów z serwisów społecznościowych. Zdecydowanie lepiej to zrobić, niż odesłać linkiem, bo nie mamy pewności czy użytkownik nie zakończy w ten sposób wizyty na naszym artykule.

Język i styl
Rzeczy niezwykle ważne, nie trzeba tłumaczyć dlaczego. Język powinien być prosty, zrozumiały dla zwykłego człowieka - no chyba, że piszemy na bardzo niszowy, specjalistyczny serwis. Unikajmy zdań złożonych, wykorzystujmy więcej czasowników niż przymiotników. I najważniejsze: w miarę możliwości dajmy komuś do przeczytania nasz tekst zanim go opublikujemy. Dobrze jest też tekst przed publikacją ponownie przeczytać, najlepiej następnego dnia. Wtedy wyłapiemy najwięcej błędów.

Warto też pamiętać o "brzytwie Ockhama", czyli wyrzucaniu ze zdań słów i fraz niepotrzebnych (ozdobniki).

Bodajże Ryszard Kapuściński powiedział, że aby napisać jedną stronę tekstu, trzeba przeczytać sto stron innych autorów. W pełni się z tym zgadzam! Pisanie to też czytanie. Dzięki niemu poszerzamy zakres naszego słownictwa (unikamy powtórzeń), stajemy się bardziej elastyczni i po pewnym czasie dochodzimy do momentu, że nasze teksty mają swój unikatowy styl.

Pozostałe triki przydatne przy tworzeniu tekstów do internetu:
- linkuj do innych swoich tekstów w treści. Zyskujesz więcej odsłon
- co pewien czas zmieniaj już napisane przez siebie teksty. Zwłaszcza te, które generują duży ruch z wyszukiwarek. Pozytywnie wpłynie to na ich pozycjonowanie
- stosuj wypunktowania (np. takie jak te)
- znajdź w tekście 1-2 kluczowe myśli czy wnioski i je wyróżnij: czy to za pomocą boldowania (tak jak powyżej w akapicie z Kapuścińskim), czy przeniesienia ich dodatkowo na grafiki dodane do tekstu
- co pewien czas czytaj teksty, które spłodziłeś rok wcześniej ;-)

::

A Wy? Jakie macie praktyczne porady i wskazówki dla osób piszących? Zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzach.


Marketing

Blogosfera

Wywiady

Copyright © 2014 Why so social