wtorek, 6 września 2016

Blogerzy i youtuberzy w reklamach

Marki coraz chętniej korzystają z usług blogerów oraz youtuberów i wykorzystują ich zasięg w celach promocyjnych. Ci mają duży posłuch wśród wiernych fanów, co rekompensuje ich stosunkowo niskie zasięgi (w porównaniu do telewizji czy portali horyzontalnych). Jednak kreacje, które powstają nie zawsze są trafione. Zobaczcie podsumowanie i krótką ocenę reklam wideo stworzonych przez Orange, Bank Millennium, Niveę, Zew for Men, Nescafe, Coca-colę i CCC.


Reklama reklamie nierówna, ale każdą z nich oceniłem w skali od 1 do 5. Pod uwagę wziąłem następujące czynniki: kreatywność, wykonanie, umiejscowienie produktu i jego dopasowanie do występujących blogerów oraz ich samych i ich popisy "aktorskie". Zaczynamy!

Orange




Pozostałe spoty:

Spot #2 Spot#3

Operator komórkowy postanowił zaszaleć i zainspirować się będąc na fali serialem - Grą o Tron. W ten sposób  powstała chyba pierwsza reklama z tak dużą liczbą zgonów. W sumie Orange stworzył trzy reklamy utrzymane w tym klimacie, niestety moim zdaniem każda kolejna jest coraz słabsza. Poziom żartów w ostatniej był czerstwy jak trzydniowy chleb. Z dreamteamu internetowych celebrytów z rolami aktorskimi najlepiej poradził sobie niezawodny Cyber Marian i żona Maćka Dąbrowskiego (kanał "Z dupy") Aleksandra Kasprzyk. Ola zresztą od lat jest przyzwyczajona do pokazów na żywo, świetnie zagrała również w bajce Allegro, co widać procentuje w reklamie ;-)

Spoty nie są przeznaczone do emisji na antenie telewizyjnej - chociaż może coś mnie ominęło, bo w domu nie mam telewizora. Nie kupuję też połączenia Gry o Tron, influencerów, morderstw i operatora komórkowego. Nie do końca widzę tutaj jasne połączenie na linii marka-kreacja. Z drugiej strony rozumiem, że wielu fanom to połączenie mogło się podobać (zwłaszcza tym młodszym), a o to głównie chodziło Orange.

Moja ocena: 3/5

Bank Millennium




Pozostałe spoty pod linkami:

Spot #2 Spot #3

Przy niemal każdym swoim wystąpieniu i prelekcji powtarzam, że kreatywność jest wtedy, gdy mamy do czynienia z ograniczeniami, a nie pełną swobodą działania. Niewątpliwym ograniczeniem jest fakt, że spot przeznaczony do emisji w telewizji musi mieć 30 sekund. W tym czasie trzeba przykuć uwagę odbiorców, wywołać w nich emocje, dobrze jest też opowiedzieć jakąś historię, a na koniec trzeba też wcisnąć produkt i jego zalety! Świetnie radzi sobie z tym Bank Millennium w reklamach z Radkiem Kotarskim.

Radek zdecydowanie znalazłby się w czubie cewebrytów wzbudzających największe zaufanie. To osoba, której można powierzyć oszczędności życia! I właśnie osoby z takim wizerunkiem są najbardziej pożądane przez instytucje finansowe czy banki. Warto zauważyć, że w niemal każdej reklamie Radek przemyca trochę Polimatów w postaci jakiejś ciekawostki. Robi to tak, że jest nawiązaniem do oferty, którą reklamuje. Nie bez znaczenia jest też fakt, że jego aparycja, sposób mówienia, ciepły głos budzą zaufanie również u osób, które mogą go totalnie nie kojarzyć! To olbrzymia zaleta.

Moja ocena: 5/5 

Nivea

 

Pozostałe 2 spoty pod linkami:
Spot #2 Spot#3

Ta dobrze znana marka kosmetyków postanowiła zatrudnić do swoich spotów Fashionelkę (Eliza Wydrych Strzelecka). Tak powstały 3 spoty (każdy o innej długości). W każdym z nich blogerka udziela jednej rady na temat kobiecej garderoby, by na koniec przywalić nam w pysk zajebistością płynu micelarnego - Chryste to nawet ciężko wymówić, a samego słowa powinni zabronić wymawiać pod groźbą kamieniołomów. Tak na siłę wplecionego produktu w narrację to już dawno nie widziałem.

Inna sprawa to rady jakich udziela. Przytoczę jedną z nich: "Każda kobieta powinna mieć w swojej szafie małą czarną, jeansy, białą bluzkę i wygodne szpilki". CO TO JEST ZA RADA?! Przecież każdy to wie, zwłaszcza kobiety. To tak jak ja bym Wam poradził, że warto mieć w domu płyn do mycia naczyń i papier toaletowy.

Moja ocena: 2/5

Zew for men



Mało znana, bo dość droga i ekskluzywna marka kosmetyków dla mężczyzn. Jej USP (unique selling proposition) jest to, że jej produkty zawierają w sobie węgiel z bieszczadzkich drzew. W tym górskim klimacie też jest spot z Ekskluzywnym Menelem, czyli Kamilem Pawelskim. Bez problemu można by było go przyciąć do 30 sekund i emitować w telewizji.

Jedyną wadą jest minimalna (w zasadzie jej brak) ekspozycja produktu. Na koniec widzimy tylko logotyp marki. Przez ten spot mógłby równie dobrze reklamować same Bieszczady, jeansy albo jakiś samochód. Dla niektórych wadą może być to, że Kamil nie odzywa się w spocie, ale wystarczająco dobrze wygląda i wpasowuje się w klimat marki oraz miejsca, z którego pochodzi.

Moja ocena: 4/5

Nescafe


Pozostałe spoty:
Spot#2 Spot#3

Producent kawy rozpuszczalnej przygotował 3 bliźniacze spoty o 3 koleżankach: autorce bloga Smakowity kąsek, Fashionelce i Charlize. Tak na dobrą sprawę mogli dać tam Jadzię z mięsnego, Grażynę pielęgniarkę i Bogusię z poczty i wyszło by na to samo. Zwłaszcza, że dziewczyny w spocie nic nie mówią, tylko pokazują jakie to mają wspaniałe życie polegające na plotkowaniu przy kawie, wspólnym gotowaniu, spacerach i strzelaniu sobie selfie. Istna sielanka.

Niestety prawda jest okrutna. Nie wiem czy te spoty były emitowane w telewizji, ale gdyby miały być to zamiast blogerek Nescafe pewnie wynająłby 3 profesjonalne aktorki, które zagrałyby to lepiej i trzeba było by im za to mniej zapłacić.

Moja ocena: 2/5

Coca-cola



Podobnie jak w przypadku Orange zamysł w brifie był zapewne taki: weźmy popularnych youtuberów i zróbmy z nimi jakiś śmieszny filmik z naszą marką. Im więcej ich weźmiemy, tym więcej udostępnień, które przełożą się na wyświetlenia. WOW! Pomysł godny złotego lwa w Cannes.

I tak powstał, skierowany do bardzo młodych użytkowników, film z Littlemooonster96, Kaiko, MultiGameplayGuy oraz Martinem Stankiewiczem w rolach głównych, który totalnie mnie nie śmieszy. Zapewne dlatego, że nie jestem w grupie docelowej Coca-coli.

Warto nadmienić, że gra aktorska cewebrytów pozostawia wiele do życzenia. W sumie to jej nie ma bo 2 z nich w spocie nie wypowiada nawet słowa...

Teraz zestawcie powyższe wideo ze spotami telewizyjnymi Coca-coli, które od lat trzymają bardzo wysoki poziom i wchodzą do reklamowego kanonu i odpowiedzcie mi na pytanie, dlaczego te z youtuberami są tak słabe?

Moja ocena: 1/5

CCC


Pozostałe spoty zobaczycie... na kanale CCC. A jak nie zobaczycie to oszczędzicie kilka minut swojego życia.

Producent butów wpadł na identyczny pomysł co Nescafe i Coca-cola (aż poszperam i sprawdzę czy nie stoi za tym ta sama agencja), z tą różnicą, że zamiast przy kawie, pokazał blogerki podczas kupowania butów. W ten sposób mamy Macademian Girl, Jessicę Mercedes, Deynn, Radzką i Styloly wałęsające się radośnie po obuwniczym. Wątpliwe jest to, że te dziewczyny, ubierające się w tym momencie w bardzo drogie ciuchy, kupowałyby dla siebie buty z CCC za 100 złotych. Ten sam case co trzymający ścisłą dietę Messi wpieprzający czipsy Lays.

Gdyby CCC chciało to puszczać w telewizji to pewnie też zatrudniłoby "stockowe aktorki", które zagrałyby lepiej i taniej.

Moja ocena: 2/5

Słów parę na zakończenie

Niestety widać, że marki nie traktują internetowych celebrytów poważnie (wyjątkiem jest Millenium Bank oraz Radek Kotarski). Niby mają ich u siebie, ale jak trzeba wyjść do ludzi czy na ekskluzywną imprezę, to wolą wyjść same zostawiając ich zamkniętych w domu.

Cewebryci nie osiągnęli jeszcze tak wysokiego statusu jak chociażby aktorzy popularnych seriali. Chodzi zarówno o rozpoznawalność jak i zarobki.

Jednak nie usprawiedliwia to bardzo małej kreatywności osób odpowiedzialnych za przygotowanie większości powyższych "kreacji". Widać też jak na dłoni, że format zbierzmy w jednym filmie dużo znanych twarzy i dzięki temu zbudujmy zasięg nie jest utrafionym pomysłem. Jako tako poradził sobie z tym Orange. Zdecydowanie lepiej wypadli Radek Kotarski i Ekskluzywny Menel, którzy solo wypadli bardzo solidnie i dali dużo markom, z którymi współpracują.   

Marketing

Blogosfera

Wywiady

Copyright © 2014 Why so social