poniedziałek, 18 maja 2015

Jak napisać CV: social media

Jakie są najczęstsze błędy popełniane podczas pisania CV? Czego unikać, a co powinno się koniecznie znaleźć w życiorysie? Co jest ważniejsze: doświadczenie czy wykształcenie?


Przeprowadziłem w swojej karierze kilka rekrutacji na stanowiska związane z mediami społecznościowymi. Przejrzałem setki życiorysów i powiem szczerze, że 80 proc. z nich nie utrzymała mojej uwagi na dłużej niż 20 sekund.

Pierwsza rzecz, która przychodzi mi na myśl? Ja rozumiem, że w szkołach niezbyt często uczą przygotowania tego dokumentu, ale czemu te 80 proc. nie wyszuka w internecie poradników lub gotowych wzorów. Sam więc usiadłem i zacząłem szukać. Niestety oprócz dobrych poradników i ciekawych przykładów znalazłem również wiele złych. Nic dziwnego, że młodzi ludzi popełniają błędy. Oto najczęstsze z nich.

Jak opisać doświadczenie?

Po pierwsze doświadczenie zawodowe powinno być na samej górze życiorysu, zaraz po informacjach takich jak imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, dane kontaktowe itp. Wyjątkiem są studenci, którzy doświadczenia nie posiadają i szukają staży lub praktyk. Po drugie, jeśli mamy więcej niż jedną pozycję w doświadczeniu, to stosujemy odwróconą chronologię, czyli ostatnie (lub aktualne) miejsce zatrudnienia jest podane jako pierwsze.

Aplikujący też nie modyfikują swoich życiorysów pod konkretne stanowiska. To jest jeden z największych grzechów. Jeśli poszukuję osoby do prowadzenia konta na Facebooku i Twitterze to nie interesuje mnie to, że ktoś pracował “na słuchawce”, w kawiarni czy organizował eventy. Spokojnie może te pozycje z CV wyrzucić. W zamian za to lepiej dokładnie opisać jakie fan page’e się prowadziło, jak długo i z jakim skutkiem (należy podawać do nich linki). Ja chcę wiedzieć czy aplikujący potrafi w ciekawy sposób zajawić w mediach społecznościowych linki i angażować społeczność. Kawę to robię sobie z ekspresu w korporacyjnej kuchni ;-)

Czy wykształcenie jest ważne?

I tak i nie. Na początek możecie śmiało wyrzucić liceum. Z tego co się orientuje to nie ma żadnego, które przygotowuje do pracy w social media. Zyskacie trochę cennego miejsca. Jeśli macie już doświadczenie to nie ma sensu też tracić miejsca na rozpisywanie waszej edukacji w szkołach wyższych. Dla mnie ktoś może skończyć fizykę kwantową, ale jeśli wie jak działają media społecznościowe i ma odpowiednie doświadczenie to zainteresuje się jego kandydaturą. Oczywiście wszelkie kierunki związane z reklamą i mediami są mile widziane, zwłaszcza, że wykłada je coraz więcej praktyków z branży.


Powiedzmy sobie szczerze - edukacja jest ważna dla lekarzy, inżynierów, prawników. W mediach, reklamie i marketingu jest to mniej istotny aspekt.

::Przeczytaj też::

Elementy graficzne w CV

Kolorowy życiorys, z grafikami, fikuśnymi fontami dobry jest dla osób szukających pracy jako grafik czy osoba kreatywna. Reszta nie powinna sobie zaprzątać głowy elementami graficznymi. Podstawą jest zdjęcie - ma ono olbrzymi wpływ na to jak postrzegamy kandydatów. Jego brak świadczy o tym, że osoba aplikująca chce coś ukryć.

Stosujmy standardowe fonty, zwłaszcza gdy życiorys wysyłamy w pliku doc.

Osobiście lubię gdy kandydaci sami określają swoje kompetencje i umiejętności na graficznej skali. Jest to bardzo fajny i czytelny sposób, który bardzo dużo mówi o autorze życiorysu. Otóż jeśli ktoś, kto ma 6 miesięczne doświadczenie w marketingu, a na skali od 1 do 10 swoją wiedzę w tym zakresie ocenia na 8 lub wyżej to już wiem, że takie CV mogę od razu wyrzucić do kosza. Mam 5 lat doświadczenia zawodowego jeśli chodzi o media społecznościowe i wyżej niż 8 bym sobie nie dał.

Jeśli chcecie w taki sposób pokazać swoje umiejętności to proponuje Wam skalę pięciostopniową, gdzie jeden rok to jeden stopień zaawansowania. Zdecydowanie lepiej wygląda 2 na 5 niż 4 na 10.

Zaświadczenia i rekomendacje

Mniej niż 1 proc. aplikacji zawiera tego typu załączniki. W CV można napisać wszystko, na gębę ciężko w niektóre rzeczy uwierzyć. Jeśli skończyliście staż, praktyki czy zmieniliście pracę to poproście o rekomendacje swojego szefa. Branża nie jest taka duża, a możliwość zweryfikowania umiejętności kandydata podnosi znacząco jego szansę (no chyba, że najzwyczajniej w świecie kotś jest cienki i nie ogarnia). Jeśli zobaczę, że ktoś pracował u Pana X, to zapewne skontaktowanie się z nim zajmie mi mniej niż 2 minuty.

Jednak najlepsze rekomendacje wystawiamy sami sobie. I teraz wytłumaczcie mi dlaczego do jasnej cholery nie ma w większości życiorysów linków do profili kandydata w mediach społecznościowych? Jeśli szukam kogoś do prowadzenia działań na Facebooku i Twitterze to chce zobaczyć jak prowadzisz komunikację sam dla siebie! Mile widziany profil na LinkedIn, który jeśli jest dobrze uzupełniony pełni funkcję CV. W USA nie masz LinkedIn - nie istniejesz dla pracodawcy.

Co daje list motywacyjny?

Nic nie daje. A wiesz dlaczego? Bo rekruterzy doskonale wiedzą, że osoby aplikujące wysyłają ten sam list na różne stanowiska do różnych firm. Poza tym, jeśli masz słabe CV to raczej list motywacyjny Ci nie pomoże. Chyba, że Twój życiorys jest na tyle dobry (odpowiada na wymagania danej posady), iż jesteś brany pod uwagę jako kandydat do kolejnego etapu rekrutacji. Wtedy ciekawie napisany list motywacyjny może dać Ci przewagę.

Na co zwrócić uwagę przy pisaniu listu motywacyjnego? Po pierwsza ma on odpowiadać na trzy pytania:
  1. Dlaczego chce pracować w danej firmie
  2. Co mogę jej dać pracując na tym stanowisku
  3. Jakie mam cele zawodowe
Odpowiadając na drugie pytanie nie rzucajcie ogólników typu: jestem pracowity, ambitny, szybko się uczę. Są to oczywiste cechy, których brak jest tak samo interpretowany jak brak umiejętności czytania lub pisania. Z drugiej strony aplikując na juniorskie stanowisko, albo jakiekolwiek inne nie-zarządzające, nie piszcie, że chcecie zmieniać firmę, poprawić jej wydajność itp. Masz być trybikiem w maszynie, a nie dyrektorem. Ta uwaga tyczy się również odpowiedzi na trzecie pytanie. W nim podkreślcie, że chcecie się rozwijać (unikajcie słowa awansować) w strukturach firmy oraz przedstawcie obszary, w których chcecie być wymiataczami. Przeprowadzenie rekrutacji to koszt dla pracodawcy (finansowy, czasowy), dlatego też szuka osoby na długie lata. Dlatego ambicja nie jest dobrym słowem w liście motywacyjnym. Młodzi, ambitni ludzie zazwyczaj zmieniają często pracę...

W zeszłym roku aplikowałem do pracy poza granicami naszego kraju (prawie się dostałem) do jednej z największych firm na świecie. Przygotowując swoje CV szukałem wzorów w języku angielskim i znalazłem bardzo ciekawe, niespotykane w Polsce rozwiązanie. Otóż, po danych kontaktowych w życiorysie odpowiada się na powyższe 3 pytania. Każda odpowiedź to jedno zdanie. Moim zdaniem jest to super rozwiązanie bo pokazuje, że kandydatowi zależy i chociaż trochę się przyłożył do danego ogłoszenia. Inna sprawa, że w amerykańskich firmach stawia się na to, aby pracownicy mocno się z nimi identyfikowali.

::Przeczytaj też::

Co wpisać w zainteresowania?

Wydawałoby się, że jest to najmniej istotna część życiorysu. A jednak! Zainteresowania to miejsce gdzie możecie pokazać siebie jako osobę ciekawą, z pasjami, która poza pracą robi ciekawe rzeczy. Dlatego też zamiast sztampowego "muzyka, samochody, seriale, social media" napiszcie ze dwa zdania od siebie. Mogą być nawet o szydełkowaniu, czytanie książek również zawsze jest na propsie. Osoby ciekawe, z pasjami mają większe szanse. Dlaczego? Bo są aktywne, chcą się rozwijać.

Wiele osób wpisuje w zainteresowania związane z pracą. Jeśli aplikujesz na stanowisko w social media to dodatkowo wymień serwisy, z których czerpiesz wiedzę. I z całym szacunkiem dla autorów blogów, ale nimi nie zaimponujesz pracodawcy. Postaw raczej na socialmediatoday.com, digiday.com czy socialmediaexaminer.com. Ale pamiętaj - przed rozmową z pracodawcą przygotuj się i przeczytaj najnowsze wpisy z serwisów, które wpisałeś w CV.

Podsumowując:


  1. Za każdym razem przygotuj CV pod dane ogłoszenie. Nie wysyłaj tego samego do wielu pracodawców
  2. Wyróżnij te punkty swojego doświadczenia i zainteresowań, które są wymagane przez pracodawce
  3. Less is more: staraj się CV zamknąć na jednej stronie A4
  4. Aplikując na stanowisko związane z mediami społecznościowymi podaj linki do swoich profili na Facebooku, Twitterze i LinkedIn

::Przeczytaj też::

Marketing

Blogosfera

Wywiady

Copyright © 2014 Why so social